|
Rachunki za zimę będą wysokie |
|
|
|
wtorek, 16 luty 2010 |
|
Tegoroczna zima jest rekordowa pod wieloma względami. Niestety z reguły są to rekordy, które będą „biły” nas po kieszeni.
Śnieżna i mroźna zima powoduje koszty, jakich przez kilka lat nie notowaliśmy. Z pewnością więcej zapłacimy za ciepło. Większe koszty będą dotyczyć zarówno lokatorów spółdzielni mieszkaniowych, jak i właścicieli domów jednorodzinnych. Najkorzystniej wychodzi ogrzewanie gazowe – za ogrzanie 120-metrowego domu pan Dariusz mieszkający w nowo wybudowanym domu przy ulicy Stanclika zapłacił 900 zł za dwa miesiące. Mieszkańcy spółdzielczych bloków, czy komunalnych kamienic będą musieli koszty ogrzewania płacić dłużej niż trwa okres grzewczy, a być może zostaną podwyższone zaliczki, które pobierane są nie tylko w okresie zimowym. - Nie mieliśmy jeszcze tak wysokich rachunków, jakie otrzymaliśmy za styczeń tego roku – mówi Adam Szymonik, zastępca prezesa ŻSM. Kierownictwo Żyrardowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, administrującej ponad siedmioma tysiącami lokali mieszkalnych, z przerażeniem odebrało rachunki z PEC-u. – Rachunek za styczeń jest wyższy od tego za grudzień o 37% - stwierdza Szymonik. – To ogromna suma. Suma rzeczywiście jest zawrotna. Za grudzień 2009 roku rachunek za centralne ogrzewanie wyniósł 875.000 zł, a za styczeń 2010 roku - 1.387.000 zł. Podczas gdy w poprzednim sezonie grzewczym koszty wyniosły odpowiednio: 633.000 zł (12.2008r.) i 915.000 zł (01.2009r.). - Nie będziemy w tej chwili podnosić wysokości stawki za opłatę zmienną c.o., ponieważ podnieśliśmy ją w październiku 2009 roku o 20%. Również opłata stała c.o. została podwyższona od 1 lutego 2010 roku – tłumaczy Adam Szymonik. – Pod koniec sezonu grzewczego będziemy wiedzieli, który z naszych budynków ma duże niedopłaty i wówczas wystąpimy do naszych lokatorów z informacją, że przedłużamy okres płatności za ciepło o jeden miesiąc. Wydaje mi się, że lokatorzy będą woleli płacić za ciepło o jeden miesiąc dłużej, niż później jednorazowo dopłacać duże kwoty. Dla 55-metrowego mieszkania w zasobach ŻSM opłaty za centralne ogrzewanie wynoszą: opłata zmienna – 99 zł miesięcznie, opłata stała 0,7 zł/mkw., czyli 38,50 zł miesięcznie. Za ogrzewanie 83 budynków administrowanych przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej rachunek wyniósł: w grudniu 2009 roku – 426.000 zł, w styczniu 2010 roku – 572.000 zł. Również w przypadku PGM rachunki za ogrzewanie są o około 30% większe niż w roku ubiegłym. - Zaliczki na centralne ogrzewanie są takie same jak w roku ubiegłym i wynoszą od 2,50 zł do 4,50 zł za metr kwadratowy mieszkania – mówi Wojciech Jasiński, zastępca prezesa PGM. – Jeżeli wystąpią znaczne niedopłaty to będziemy podnosić wysokość zaliczki, ale będziemy to robić indywidualnie dla każdego budynku. Dla 48-metrowego mieszkania w zasobach PGM zaliczka za c.o. wynosi średnio 168 zł miesięcznie, jest to opłata wnoszona przez cały rok. W tym zimowym sezonie gigantyczne kwoty wydawane są również na odśnieżanie dróg i ulic. Za zimowe utrzymanie ulic w grudniu 2009 i styczniu 2010 miasto zapłaciło ponad 500 tysięcy złotych. Szacunkowe koszty za połowę lutego to około 200 tysięcy złotych. Pośrednio, ale jednak, to również my pokrywamy te koszty. W ubiegłych latach dzięki temu, że zimy nie były tak uciążliwe, Miasto nie wydawało tak wielkich sum na zimowe utrzymanie ulic i nasze podatki mogły być spożytkowane na inne cele, np. na zieleń miejską. W tym roku z pewnością na ten cel nie zostaną przeznaczone duże pieniądze, bo pochłonie je śnieg. Trzeba też pamiętać, że trzeba będzie naprawić ulice po zimie, a będzie co naprawiać po takiej ilości śniegu, soli, piachu i po długotrwałych mrozach. Nasza zima zła... Nasza zima droga... bp
|