Start arrow Artykuły arrow Zarzut: przyjął łapówkę!
Zarzut: przyjął łapówkę! Drukuj E-mail
czwartek, 28 styczeń 2010

Tydzień temu Prokuratura Okręgowa w Radomiu postawiła zarzuty korupcyjne wicedyrektorowi ds. lecznictwa szpitala w Żyrardowie. Stanisławowi D. grozi kara do 8 lat więzienia. Podobny zarzut usłyszał również wicedyrektor szpitala w Sochaczewie. Obaj mieli brać pieniądze od koncernów medycznych. 

 

Stanisławowi D., zastępcy dyrektora szpitala w Żyrardowie, prokuratura zarzuciła, że we wrześniu 2002 roku, kiedy był jeszcze ordynatorem oddziału chirurgii ogólnej w szpitalu w Sochaczewie, zażądał i następnie przyjął łapówkę w wysokości prawie 6 tys. zł od przedstawiciela jednej z firm medycznych.
- Łapówkę lekarz otrzymał na podstawie fikcyjnej umowy o dzieło, w zamian za przychylność przy wyborze oferty tejże firmy w toku postępowania przetargowego na dostawę materiałów medycznych - mówi w rozmowie z PAP Małgorzata Chrabąszcz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu. 
Postawienie zarzutów nie przesądza o winie. Zgodnie z kodeksem postępowania karnego, podejrzanego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem, a nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na jego korzyść. Jednak samo podejrzenie o korupcję stawia w złym świetle osobę, której to dotyczy. Czy w związku z tym wicedyrektor żyrardowskiego szpitala będzie odsunięty od swoich obowiązków?
- Nie będzie odsunięty, na razie są to tylko zarzuty – odpowiada Wojciech Szustakiewicz, Starosta Powiatu Żyrardowskiego, który jest organem założycielskim szpitala. – Wczoraj (20.01.- przyp.red.) w obecności Arkadiusza Boguckiego, dyrektora naczelnego ZOZ Żyrardów, pan wicedyrektor złożył mi obszerne wyjaśnienia i te wyjaśnienia dały mi poczucie, że jest niewinny. To co przedstawiła prokuratura, to nie jest akt oskarżenia, to są zarzuty, które będą weryfikowane. 
21 stycznia br. ZOZ Żyrardów wystosował komunikat w tej sprawie: „Zgodnie z oświadczeniem Pani Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu, Małgorzaty Chrabąszcz, wydanym w dniu 19-01-2010r., od września 2006r. prowadzone jest śledztwo dotyczące przyjmowana korzyści majątkowych od firm medycznych przez dyrektorów, ordynatorów i innych pracowników ponad 100 szpitali w Polsce.
Wśród podejrzanych znalazło się również nazwisko zastępcy Dyrektora ds. Lecznictwa ZOZ w Żyrardowie. Prokuratura zarzuca, iż we wrześniu 2002 roku, jako ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej szpitala w Sochaczewie, przyjął korzyść majątkową od przedstawiciela jednej z firm medycznych, w oparciu o umowę. Jednocześnie uczestniczył w sporządzaniu opinii dla celów przetargowych w sochaczewskim szpitalu.
Według interpretacji prawnej, jako osoba pełniąca funkcję publiczną nie powinien zawierać odrębnych umów ze skutkiem finansowym z firmami współpracującymi z zakładem opieki zdrowotnej. W rozumieniu zapisów prawa postępowanie takie może nasuwać podejrzenie działania korupcyjnego.
Działania stanowiące podstawę czynności prokuratorskich, w przypadku zastępcy Dyrektora ds. Lecznictwa Zespołu Opieki Zdrowotnej w Żyrardowie, nie pozostają w związku z aktualnie wykonywanymi przez niego obowiązkami służbowymi oraz pełnioną funkcją.
Podobne zarzuty zostały postawione również zastępcy Dyrektora ds. Lecznictwa szpitala w Sochaczewie.”
Prokuratura Okręgowa w Radomiu od września 2006 r. prowadzi śledztwo dotyczące przyjmowana korzyści majątkowych od firmy Johnson&Johnson i innych firm medycznych przez dyrektorów, ordynatorów i innych pracowników ponad 100 szpitali w Polsce.
W latach 2001-2006 osoby te miały przyjmować łapówki w wysokości od 500 zł do 200 tys. zł w zamian za „ustawianie” przetargów na zakup sprzętu medycznego. Niektórzy z nich w ramach łapówki mieli finansowane wyjazdy zagraniczne i sympozja naukowe.

Do tej pory do sądów skierowano 21 aktów oskarżenia, które objęły 42 osoby. Dotychczas nie zakończono jeszcze postępowania w stosunku do ponad 100 osób, którym przedstawiono zarzuty przyjmowania łapówek lub ich wręczania. 
Beata Pierzchała, PAP


Sonda
Żyrardów jest: