| Menu serwisu | ||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
| W Mszczonowiance spore zmiany |
|
|
| środa, 21 lipiec 2010 | |
|
Przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli piłkarze Mszczonowianki. W zespole zaszło kilka istotnych zmian, ale działacze robią wszystko, by zespół ponownie liczył się w walce o IV ligę. Bardzo dobry sezon w wykonaniu Mszczonowianki, która na finiszu rozgrywek IV ligi musiała uznać wyższość jedynie Broni Radom nie przeszedł bez echa wśród klubów z wyższych lig. Po zakończeniu sezonu definitywnie piłkarskie buty na kołku postanowił powiesić Robert Wilk, który z miejsca objął stanowisko trenera drugoligowego Pelikana Łowicz, którego jest wychowankiem. Przez pół roku występów w Mszczonowie Wilk przekonał się, że obok niego występowało kilku niezłych graczy i postanowił to wykorzystać. Wraz z nim do Łowicza przenieśli się więc Michał Adamczyk (również wychowanek Pelikana) i Łukasz Gołka - ten ostatni został wypożyczony do ekipy “ptaków” na pół roku. Kibice Mszczonowianki nie zobaczą już w bramce swojej drużyny utalentowanego wychowanka Mateusza Czarneckiego, który od nowego sezonu grał będzie w spadkowiczu z I ligi Zniczu Pruszków. Treningów z zespołem nie podjął natomiast inny wychowanek Tomasz Skórzyński, który dość niespodziewanie zjawił się na zajęciach... Żyrardowianki. Straty są duże, że to nie znaczy, że trener Rafał Dopierała będzie dysponował słabszym zespołem. Być może Mszczonowianka skorzysta na dobrych relacjach z Pelikanem i pozyska graczy, którzy nie zmieszczą się w kadrze drugoligowca. Blisko przenosin do Mszczonowa jest bramkarz Mariusz Jędrzejewski, a testom poddawany jest Konrad Bolimowski. Mszczonowianka interesuje się również kilkoma zawodnikami skierniewickiej Unii, m.in.: Kamilem Łojszczykiem i Wojciechem Borowcem, którzy byli również w kręgu zainteresowań Żyrardowianki. Przygotowania zespołu ruszyły 12 lipca i są dość skomplikowane pod względem logistycznym ze względu na renowację murawy na stadionie Mszczonowianki. Z tego powodu zespół na treningi dojeżdża do Sierakowic bądź Osuchowa oraz korzysta z mszczonowskiej hali i siłowni. Podopieczni Rafała Dopierały mają za sobą pierwszy sparing w którym pokonali na wyjeździe Hutnika Warszawa 3:0 po bramkach Zbigniewa Obłuskiego, testowanego Konrada Bolimowskiego i trafieniu samobójczym. Kolejny mecz mszczonowianie rozegrają 24 lipca, a rywalem będzie RKS Ursus. |
| Sonda |
|---|